Cóż to był za Weekend!

Bardzo aktywnie spędziliśmy kolejny weekend!

SOBOTA

Po tygodniach przygotowań, a w przypadku Agnieszki dosłownie tygodnia w sobotni poranek trójka naszych klubowiczów: Aga, Ewa i Jacek wystartowali w Trójmiejskim Ultra Track-u na dystansie 68km, a około południa Teresa, w krótszym dystansie -18km Grubej Piętnastki.  Urokliwa trasa TUT65 (z wyjątkiem gdyńskiego odcinka miejskiego) wiła się ścieżkami i górkami TPK z Gdyni do Gdańska ukazując jego piękne zakątki.  Gruba Piętnastka (gruba bo dystans jest grubo ponad 15km) z licznymi przewyższeniami i zbiegami zaczynała się i kończyła w okolicach Kiepury w Gdańsku i w całości wiodła po TPK.

    

Dobre humory dopisywały od samego startu, aż do mety to głownie dzięki Asi, Edycie, Łukaszowi, Jackowi, Mariuszowi i Wojtkowi ich wsparciu oraz pomocy na punktach odżywczych.  Stopień ich zmęczenia po wielogodzinnej pracy na punktach z pewnością dorównywał temu z jakim zmagali się biegnący.  Cudownie przywitanie jakie „Ultrasom” na mecie przygotowali sprawiło ogromną radość.  Był obiecany szampan, truskawki i niespodzianka- pożywne, brokułowo- goździkowe bukiety! Bardzo wszystkim dziękujemy za wsparcie, pomoc i zaangażowanie! Jesteście wielcy!

    

 

        

 

    

Teresa, pomimo, że nie lubi biegać jak zwykle uśmiechnięta i tanecznym krokiem przekroczyła linię mety Grubej Piętnastki! Gratulujemy!

    

Po aktywniej sobocie udaliśmy się na zasłużony odpoczynek, a Łukasz nasz naczelny wolontariusz w towarzystwie znajomych z Kaszubskiej Poniewierki na uroczystą galę po odbiór słusznie przyznanego mu przez Pomorskie Hospicjum dla Dzieci tytułu Super Wolontariusza 2018! Gratulacje Zwolo!

    

 

NIEDZIELA

Emocje sobotniego dnia jeszcze nie opadły, a szykowały się już kolejne spowodowanie startem w Urodzinowym Biegu Gdyńskim na dystansie 10km i kibicowaniu naszym klubowiczom.  Piotr ustanowił swój nowy rekord życiowy 35:16, Michał wykręcił świetny czas co ugruntowało jego pozycję w żółtej strefie czasowej na starcie kolejnego biegu w ramach Grand Prix Gdyni,  a Adam i Andrzej pomimo kontuzji zameldowali się na mecie z bardzo dobrymi wynikami. Gratulujemy serdecznie!

     

 

Gratulacje i nie próżnujemy, trenujemy dalej!