Weekendowe wybieganie

Przygotowania do Maratonu wkraczają na ostatnią prostą. Szlifujemy formę na leśnych ścieżkach i podziwiamy pierwsze oznaki wiosny.   Kolejne tempówki i wybieganie zaliczone, łącznie nieco ponad 17km.

   

 

Po bieganiu, tradycyjnie herbatka i słodkie co nieco.



Kto się nie zdecydował na leśny trening zrobił swoje- Aga „wykręciła” ponad 22km,  a Ania i Tomek sumiennie pokonali 24km.

Brawo Wy!